Dziwny robal na monitorze LCD
Przyznam szczerze, że pierwszy raz coś takiego widziałem…
siedzę sobie przy komputerze, coś tam sobie robię, patrzę - a tu taka kreseczka o rozmiarach ok. 1×7 px. Badpixele? pomyślałem, przełączyłem na inny desktop (w KDE), zrestartowałem X-y, ale nic - kreseczka dalej “siedziała”. Pomyślałem sobie, że to może jakiś dziwaczny błąd w pamięci karty graficznej. Zrestartowałem komputer i tym razem uruchomiłem Windows. Kreseczka zaczęła “chodzić”? what??? - tak to coś zaczęło chodzić po ekranie.
Ponownie uruchomiłem Linuksa - tam ta nieszczęsna kreska “również chodziła”.
Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie jest takie, że jakiś malutki robal wszedł do środka monitora, między “świetlówki” a właściwą warstwę LCD - możliwe?