Niecodziennik

August 4, 2006

Niecodzienna historia w dyskotece :-)

Filed under: Społeczeństwo — admin @ 2:50 pm

“Poszedlem do klubu studenckiego, w ktorym trzeba okazac legitymacje przed wejsciem, a ja legitymacje zostawilem w domu.
Sprobowalem wiec zrobic “fast talk” i pytam ” - Moze odpowiem na jakies pytanie testowe, zeby udowodnic ze jestem studentem?”

Ochroniarz na to ” - Dobra, moze byc test. To bedzie pytanie z historii filozofii. Jakie byly poglady Platona na temat duszy ludzkiej?”

Ja: “- …”

Ochroniarz : ” - No dobra, cos latwiejszego. Jaka byla natura rzeczy wedlug Heraklita?”

Ja: “- …”

Ochroniarz, z wyrazem politowania na twarzy: ” - Dobra, wchodz pan, panie student. Jak jeszcze pan powie, ze z uniwersytetu, to juz wstyd totalny.”

[znalezione] Słownik T9

Filed under: Społeczeństwo, Świat techniki — admin @ 2:42 pm

==początek cytatu==
…bosz…
na codzien pisze smski uzywajac słownika T9 (nokia 5110). Wiem ze czasem
propozycje słownika, sa conajmniej durne. Czasem nie ma wszytkich koncówek.
Uzywam go juz ponad 2 lata (ten konkretny aparat) wiec słownik wzbogacił sie
juz o wiele dodanych przeze mnie słów, wiekszosc dziwnych propozycji znam na
pamiec i omijam je z zamknietymi oczami…
To co zrobił wczoraj z jednym zdaniem .. chyba zapamietam na długo …

Cchcialem napisac:
“Ostatnio siedze w pracy po kilkanascie godzin dziennie i juz nie pamietam
kiedy ostatnio bylem porządnie wyspany”
…. pisałem to w kontekscie tego, ze nie wiem czu jestem w stanie iść na
wesele w sobote.
moja nokia napisała:
“Ostatnio siedze w pracy po kilkanascie godzin dziennie i juz nie pamietam
kiedy ostatnio bylem porządnie wysrany”

oczywiscie wysłałem to, bo nie dostrzegłem kaczuszki …
Jakże sie zdziwiłem, kiedy w odpowiedz dostałem:
“jak przyjedziesz w sobote rano, ja bede miała duzo do przygotowania, wiec
bede zajeta. Możesz w tym czasie korzystać z toalety ile tylko zechcesz”

Kur… spać nie mogłem dzis, a jak juz zasnąłem i sie rano obudziłem, to ze
wstydu zatwardzenia dostałem.

ps. aa zapomniałbym - piętno oczywiscie ;)
==koniec cytatu==

[znalezione] autentyczna historia

Filed under: Komputery, Społeczeństwo — admin @ 2:33 pm

autentyczna historia: do helpdesku, z
którym mają umowę serwisową, dzwoni mocno wpieniony właściciel jakiegoś
sklepu czy coś i rzucając gęsto k*, p* i wszelkimi innymi werbalnymi
znakami przestankowymi domaga się, by serwisant natychmiast przyjechał
i naprawił. Po dość długim czasie udaje się wyciągnąć od pieniacza, że
monitor jest ciemny i co oczywiste w takiej sytuacji nie da rady używać
systemu. Na propozycję sprawdzenia, czy kabel sieciowy do monitora jest
dobrze podłączony facet reaguje dalszym stekiem bluzgów (ktoś mówił, że
Ruscy pod tym względem są niezrównani? Nie wierzcie mu, to nieprawda).
Biedny gość po drugiej mańce druta telefonicznego przekładając
słuchawkę do jedynego wówczas niezwiędłego ucha proponuje mu, żeby
pożyczył monitor z innego stanowiska - wychodząc z założenia, że po
pierwsze gość nosząc ciężar trochę ochłonie, a po drugie to
przełączając przy okazji sprawdzi i być może poprawi połączenia. A jak
nie ochłonie, to sobie upuści monitor na nogę, po czym będzie
upierdliwić dyspozytorowi z Pogotowia Ratunkowego. Ale nic z tego nie
wyszło, bo goster gęsto przerywając k* stwierdził, że jest za ciemno na
tym innym stanowisku (a właściwie strumień k* przerywał od czasu do
czasu innymi słowami, które się ułożyły dając taki mniej-więcej sens).
Biedak z helpdesku, tracąc powoli sens dalszej rozmowy z gosterem,
który albo jest niedorozwinięty umysłowo, albo na mega kacu, rzuca mu,
żeby włączył światło. ,,Nie można, dziś robią instalację i nie ma prądu
w całym sklepie” odpowiada pieniacz.

[znalezione] Cała prawda o magnetyzerach.

Filed under: Motoryzacja — admin @ 2:33 pm

magnetyzer działa w taki sposób że miejsce jego instalacji jest kompletnie
obojętne. będzie działać tak samo niezależnie od tego czy zainstalujesz go
na rurce dopływu paliwa czy rurce spryskiwaczy szyb czy też rurce
klimatyzacji. jak masz trudny dostęp do w/w elementów silnika to zainstaluj
sobie ów magnetyzer to na palcu środkowym lewej ręki - będzie ci
magnetyzowało krew - podobno pomaga jak się komuś tenże palec pokazuje.

[znalezione] magnetyzer i osiągi auta :-)

Filed under: Motoryzacja — admin @ 2:31 pm

Nie, nie! Dodadzą 45KM jeśli będzie magnetyzer na wszystkich kablach a
kierowca będzie miał wyprane rzeczy w magnetyzerze do pralki.
Satysfakcja gwarantowana ;-)
———————————————————————-
> Witam! Mam vw POLO z 1996 roku z silnikiem 1,4 60 km. Jechałem nim najwięcej
> 185 km/h. A wy ile wyciągacie ze swoich samochodów?

Tu masz generyczne odpowiedzi. Wybierz sobie.

a. Bezwysiłkowiec
Prędkość o conajmniej 30 km/h większa od fabrycznej. Uzasadnienia brak - w
domyśle moje auto i ja jesteśmy debeściaki i nie musimy się tłumaczyć.

b. Masta tunah
Prędkość o conajmniej 40 km/h większa od fabrycznej. Auto conajmniej
pełnoletnie ale ma magnetyzer, stożek, pierdzący wydech, 50 kg włókna
szklanego, diody, Xenon HID effect H4 (jedna przepalona), zielone pozycyjne,
tylne światła czarne, conajmniej 4 neony w środku, świecącą gałkę zmiany
biegów, niebiesko podświetlane zegary. Opony : 3 używki Pirelli Exalto z 4
mm bieżnika. Czwarta jest Dębica…. zimowa.

c. Maluch experience
W 1988/1995/2000/wczoraj każdemu kto jeździ(ł) Malaczem udało się wychylić
wskazówkę ciut za liczbę 100. Dla każdego roku który minął od tego zdarzenia
ze łzą w oku i tekstem “to były czasy” rzuconym do smarkaterii dodajemy 1
km/h. O zatartych łożyskach, wywalonej uszczelce, padzie gaźnika, itp. nie
wspominamy.

d. Alebyłozgórki
Jaka jest największa góra w Polsce? Rysy? Nie. W okolicach Opola jest takie
polskie K2 - Monte St Anna z którego każde auto jakie kiedykolwiek na
świecie wyprodukowano osiąga conajmniej 180 km/h. No chyba że jego kierowca
to ostatnia ciota. Wtedy 160.

e. Kumpelztyłuteżtylejechał
Każda najbardziej absurdalna prędkość staje się niepodważąlną za pomocą tego
magicznego stwierdzenia. To że kumpel jechał złomem z podobnie
rozkalibrowanym licznikiem pomijamy. Dobrze jest żeby kumpel miał
przynajmniej 2 litry pod maską. Albo Kadetta.
———————————————————————-

Okazało się, że niektóre ptaki mają lęk wysokości.

Filed under: Społeczeństwo — admin @ 2:29 pm

Okazało się, że niektóre ptaki mają lęk wysokości ;-)

rozmawiamy z jednym z ptaków
kura

- od kiedy zdała pani sobie sprawę, ze swojego lęku?

- jako mały kurczaczek sądziłam, że mimo wszystko dam radę, przełamię w sobie ten lęk i będę latać, niestety - dupa urosła i nie miałam okazji potrenować. Teraz kiedy (nękana wizją wizyty w zakładach drobiarskich) zrzuciłam wagę i teoretycznie mogłabym latać, okazało się, że mam jednak lęk wysokości.

Słuchałam nawet terapii uspokajającej pani (no ta babka co czyta programy przyrodnicze, jak jej tam?). Wykupiłam sobie Discovery Channel, od roku oglądam tam wszystkie odcinki American Chopper. Niestety bez rezultatu. Boję się latać.

Czy wiesz, że odmawiając sobie wypicia tylko jednego piwa dziennie…

Filed under: Czy wiesz, że? — admin @ 2:22 pm

czy wiesz, że odmawiając sobie wypicia tylko jednego piwa dziennie masz
szanse po … latach kupic sobie nowy średniej klasy samochód?

policzmy:

jedno piwo średniej klasy 2,30 x 365 daje

odstawiając jedno piwo dziennie już po prawie 48′miu latach masz szanse
na kupno samochodu o wartości 40.000, ba gdy do tego dodać odsetki z
lokat, będzie Cię stać na dokupienie klimatyzacji i ABS+MSR!

Zaskakujące wyniki badań CBS (centrum badań społecznych)

Filed under: Komputery, Świat techniki — admin @ 2:20 pm

Zaskakujące wyniki badań CBS (centrum badań społecznych) dotyczące skórtu PLD.

Okazało się, że aż 78% rolników rozszyfrowało skrót PLD jako PLD Linux Distribution. Natomiast 64% studentów kierunków informatycznych w niepublicznych szkołach humanistycznych (Wyższa Szkoła Turystyki, Hotelarstwa i Gastronomii w Sieradzu, Wyższa Szkoła Humanistyczno-Informatyczna im. J. Gagarina w Otwocku) skrót PLD rozszyfrowało jako Partia Ludowo Demokratyczna. Również 23% pracowników administracji publicznej wskazało na PLD jako Partię Ludowo Demokratyczną.

Rozmawialiśmy z kilkoma respondentami:

Pani Danuta Danuta z urzędu gminy Praga Popołudnie.

Pani Danuto Danuto: z czym kojarzy się Pani skrót PLD?
- no, oczywiście z Polską Ludowo Demokratyczną, z Partią przepraszam, z
Partią Ludowo Demokratyczną.

Pan Adam Smyk-Miłosz, właściciel 7 hektarowego gospodarstwa rolnego we wsci Kłąszewy pod Kołobrzegiem.

Z czym kojarzy się Panu skrót PLD
- no oczywiście z Polish Linux Distribution, przepraszam od jakiegoś czasu PLD LInux Distribution, ostatnio zmieniono nazwę

Skąd u Pana znajomosć systemu Linux?

- od 3 lat jestem jedynym członkiem i założycielem KLUG. Niektórzy się śmiali i mówili że powinno być KLUB, ale ja tam wiem swoje KLUG znaczy Kłąszewy Linux User Group (na razie User, jak będzie więcej członków będzie Users), linuksem interesuję się od dziecka. Kupiłem dzieciakowi komputer na Pierwszą Komunię. A dziecko jak to dziecko, powiedziało że komputer bez internetu jest do dupy. Przepraszam, jest do niczego.

No, i od dwóch lat ciągniemy internet radiem od sąsiada, były problemy, ale jak zmienił AP-ka na Linksysa chodzi miodzio.

Zacząłem czytać grupy dyskusyjne najpierw alt.pl.linux.newbie, potem pl.linux, teraz czytam alt.pl.linux.kernel-hacking, i jakoś idzie.