Niecodziennik

November 28, 2005

Ostry atak zimy na biegunie północnym.

Filed under: Wiadomości — admin @ 5:06 pm

Obfite opady śniegu i niezwykle mroźna pogoda zaskoczyła dziś drogowców na biegunie północnym. Zaskoczeni drogowcy okazali być się zaskoczeni podwójnie.
Po pierwsze - faktem, że znajdują się na biegunie północnym, podczas gdy nie dalej jak wczoraj jeździli po ulicy Piotrkowskiej w Łodzi.
Po drugie - faktycznie wyjątkowo ciężkimi - jak na koniec listopada warunkami drogowymi.

Rozmawiamy z panem Romkiem, kierowcą pługopiaskarki z Łodzi.

[Redakcja]: Panie Romku - kiedy zorientował się Pan, że znajduje się na biegunie.

[Pan Romek]: No,… wczoraj żeśmy z kolegami popili trochę, no i trza było trochę odpocząć, coby po pijaku nie jeździć, no … to ja żem zasnął w aucie, no i dzisiaj rano się budzę i sobie myślę, hehe. No to ładnie nam tą Łódź zasypało, będzie roboty, … a jeszcze do mojej starej chciałem zadzwonić… biore komurkie naciskam ten sam klawisz co zawsze, ale nie łączy. Patrze - brak zasięgu, … myślę - przez ten śnieg. Wyglądam przez okno - a tam … biały niedźwieć polarny. No żem sobie popił nieźle, jak już nie tylko białe myszki, ale białego niedźwiedzia widzę.

Na szczęśnie zaraz obok stał Miecio, ide do niego, budze to i pytam o tego niedźwiedzia - ale on też go widzi.

No i wtedy żeśmy się zorientowali, że coś jest nie tak. No i że tak powiem, przez analogię do kłębka doszliśmy to tego, że my są albo w ZOO albo na Grenlandii. Trochę żeśmy się rozejrzeli i przez drugą analogię padło jednak na Grenlandię.

[Redakcja]: Czy potrafi Pan to jakoś wytłumaczyć?

[Pan Romek]: … ano, widzisz Pan co alkohol robi z człowiekiem…